Bohaterowie

                                                                Joanna Kaczmarczyk

,, Po tym wypadku zmieniłam się, spoważniałam. Może wyszło mi to na dobre. Zaczęłam bardziej doceniać życie i cieszyć się chwilą. Nie zrezygnowałam z siatkówki, mimo że tak bardzo przypominała mi o Nich. Teraz każde zwycięstwo dedykuje Im ".

,, Odkąd pamiętam chciałam spełniać swoje marzenia. Część z nich spełniłam; robię to, co kocham, mam wspaniałego chłopaka, przyjaciółki najlepsze pod słońcem. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko ukończenia studiów i posiadania dziecka ".

                                                                        Milena Perła
,, Jak miałam dziesięć lat, nikt nie dawał mi szansy na to, że będę mogła grać w siatkówkę i, że urosnę taka wysoka. Wcześniej już trenowałam. Wstrząs mózgu mógł zmienić wszystko. Ale nie poddałam się i teraz gram w dobrym klubie i jestem blisko dostania szansy gry w kadrze narodowej"

Piotr Nowakowski
,, Koledzy śmieją się ze mnie, że zawsze zachowuję twarz pokerzysty. Taką już mam naturę, że nie okazuję emocji tak ekspresyjnie jak inni. To wcale jednak nie znaczy, że nie odczuwam radości, złości czy innych uczuć. Odczuwam, tylko że duszę wszystko w sobie. Ostatnio to się trochę zmienia. Kilka osób zwróciło uwagę, że okazałem zadowolenie po niektórych udanych akcjach. Może rozwinę się bardziej ". 

                                                                         Bartosz Kurek
,, Jaki tam ze mnie bohater! Ja jestem zawodnikiem, któremu zdarzają się lepsze mecze. Tylko tyle ".

I inni. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz